Szymon Zakrzewski
EDYTORIAL: ZA TAFLĄ CIENKIEGO SZKŁA
Patrząc na holenderskie pejzaże miejskie z XVII wieku, można dostrzec – zastosowane zapewne po raz pierwszy w historii – przeszklenia w fasadach sklepów. Początkowo witryny miały gęstą siatkę szprosów, między którymi znajdowały się arkusze szkła, lecz w pierwszej połowie XIX wieku zaczęto stosować wysokie tafle o nieprzerwanej powierzchni1. Wielkie szyby stawały się jedyną granicą między wyeksponowanym towarem a potencjalnym klientem. Walter Benjamin, opisując historię paryskich pasaży i wystaw światowych, posłużył się pojęciem fantasmagorii, aby podkreślić, jak miejsca te tworzyły iluzoryczny obraz rzeczywistości. Mnogość wyeksponowanych dóbr w witrynach sklepowych i na wystawach muzealnych stawała się dla zwiedzających zarówno źródłem przyjemności, jak i sposobem na rozproszenie ich uwagi. Nagromadzone przedmioty nigdy wcześniej nie były dostępne w takiej ilości dla oka, które nie pytało ani o ich wartość użytkową, ani o ich wartość wymienną. Pozorna dostępność dóbr materialnych była złudnym dowodem potwierdzającym postęp, nadzieją na zmianę społeczną.
W ósmym numerze czasopisma „Elementy” sięgamy po pojęcie fantasmagorii, aby przyjrzeć się temu, czego „na pierwszy rzut oka” nie widać w dizajnie. Podzieliliśmy poniższy numer na cztery części. Pierwsza z nich – zatytułowana Złudny kanon – podaje w wątpliwość kategorie, za pomocą których była dotychczas pisana historia projektowania. Agata Szydłowska kreśli projekt ludowej historii dizajnu, która uwzględniałaby perspektywę nieuprzywilejowanych warstw społecznych. W jej ramach poruszano by zagadnienia związane m.in. z warunkami powstawania dóbr materialnych, kwestiami gustu czy poczuciem sprawstwa. Dorota Jędruch i Katarzyna Maniak śledzą na wystawie TRANS-SFER ruch eksponatów z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie do Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie. Przyglądają się powodom, które mogły stać za usunięciem obiektów ze zbiorów narodowych i zaklasyfikowaniem ich jako ludowych. Karolina Jakaitė analizuje dziennik litewskiego projektanta graficznego Arvydasa Každailisa. Historia powstania dokumentu pozwala nam nie tylko poznać życiorys i inspiracje samego twórcy, ale także zobaczyć, jak wydarzenia artystyczne i publikacje ukazujące się w Polsce w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku miały istotny wpływ na litewskie środowisko projektowe.
W drugiej części – Uwikłania dizajnu – zastanawiamy się, z jakimi wyzwaniami mierzyli się projektanci i od jakich czynników byli zależni. W artykule mojego autorstwa przybliżam społeczno-ekonomiczne tło, które pozwoliło na wyłonienie się profesji projektowej w Wielkiej Brytanii. Na przykładzie historii Josiaha Wedgwooda pokazuję, przed jakimi etycznymi wyborami stawali producenci w kapitalistycznej gospodarce na przełomie XVIII i XIX wieku. Mikołaj Czerwiński poświęca swój tekst Instytutowi Wzornictwa Przemysłowego, który propagując odejście od rękodzieła na rzecz produkcji przemysłowej, przyczynił się do unaukowienia zawodu projektanta w Polsce. Mirela Duculescu sięga po projekt dyplomowy mebli miejskich autorstwa Decebala Scriby z 1973 roku, aby pokazać, jak w socjalistycznej rzeczywistości Rumunii rozwijało się zachodnie myślenie o wzornictwie przemysłowym.
W trzeciej części – Dizajn w ramach muzeum – udajemy się do przestrzeni wystawienniczych, aby nie tylko spojrzeć na ekspozycje, ale także udać się za kulisy powstawania omawianych wydarzeń. Piotr Schollenberger przywołuje w swoim tekście wystawę Les Immatériaux, zorganizowaną w 1984 roku w Centre Georges Pompidou. Francuski filozof Jean-François Lyotard wspólnie z teoretykiem dizajnu Thierrym Chaputem, zainspirowani nowymi możliwościami technologicznymi, stworzyli interaktywną przestrzeń poświęconą relacji człowieka z materią. Szymon Piotr Kubiak opisuje okoliczności powstania Pawilonu Republiki Weimarskiej na II Międzynarodowym Biennale Sztuk Dekoracyjnych w Monzie w 1925 roku. Niemcy, nie otrzymawszy zaproszenia na paryską wystawę ze względu na napięte stosunki między obu państwami, stanęli przed trudnym zadaniem stworzenia koncepcji i aranżacji, która nie odbiegałaby niczym od wydarzenia nad Sekwaną. Sto lat później otwiera się wystawa Records of Waiting: On Time and Ornament w Pawilonie Polskim podczas London Design Biennale 2025. Ekspozycję poświęcono doświadczeniu czekania we współczesnym świecie. Jakub Gawkowski, Monika Rosińska oraz Maciej Siuda, odpowiedzialni za jej powstanie, tłumaczą, jak język ornamentu – postrzegany nie jako dekoracja, lecz forma zapisu czasu – pozwolił opowiedzieć im historię nierówności społecznych.
W ostatniej części przyglądamy się Utraconym potencjałom. Omówiono tutaj miejsca, które przez polityczno-gospodarcze zmiany zmagają się obecnie z licznymi problemami. Irfan Hošić analizuje historię Detroit, które na ruinach neoliberalnej przeszłości próbuje na nowo zbudować swoje fundamenty. Przywołując wybrane oddolne inicjatywy projektowe, autor pokazuje, jaką sprawczość mają takie działania i jak wpływają na sposób funkcjonowania poprzemysłowego miasta. Karolina Kolenda w ramach interdyscyplinarnego projektu „UnLoc” porusza temat kłopotliwego dziedzictwa architektury z okresu socjalizmu. Przybliża, jak na podstawie wywiadów z lokalną społecznością i przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji można dostosować istniejącą tkankę miejską do współczesnych potrzeb mieszkańców przy pełnym poszanowaniu kwestii środowiskowych. Kuba Maria Mazurkiewicz i Piotr P. Płucienniczak omawiają projekty infrastrukturalne w okolicach Baranowa, które nigdy nie zostały ukończone. W świetle dyskusji wokół budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego i historii innych porzuconych przedsięwzięć na tym obszarze tworzą definicję ruiny inwestycyjnej. Autorzy wprowadzają to pojęcie, aby wyjść poza proste podziały sukces – porażka i niesfinalizowane projekty traktować jako równie istotne co ukończone.
W niniejszym numerze chcieliśmy spojrzeć na projektowanie z odmiennej perspektywy. Interesuje nas to, co znajduje się obok dominującego kanonu, niedostrzegane wcześniej konteksty, pomijane wątki w projektowaniu – historie poza kadrem powszechnych narracji, które pozwalają nam dziś lepiej zrozumieć źródła fantasmagorycznych obrazów.
1 N. Pevsner, A History of Building Types, Princeton 1976, s. 257–258.
Szymon Zakrzewski
jest projektantem, kuratorem, doktorantem w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Wiedzę i umiejętności projektowe wykorzystuje do komunikowania zagadnień, które mają na celu poszerzanie sfery publicznej. W swoich dotychczasowych pracach podejmował kwestie związane z edukacją i nierównościami społeczno-ekonomicznymi. Obecnie zajmuje się tworzeniem fikcji projektowych. W ramach pracy doktorskiej napisał alternatywną historię polskiego dizajnu, która uwzględniałaby historię osób wykluczonych w Polsce w XX wieku. Projekt zaprezentowano na wystawie Archiwum Przedmiotów Wyobrażonych w Miejscu Projektów Zachęty w Warszawie.
ORCID: 0000-0001-5301-7867